czwartek, 22 września 2016

LPM Malina i Piwonia

Hej!

Dzisiaj napiszę Wam kilka słów o kosmetyku z paczki ambasadorskiej LPM :) Na pierwszy ogień Poszedł kremowy żel pod prysznic z maliną i piwonią.


Żel zamknięty jest w klasycznym dla marki opakowaniu. Akurat ten kosmetyk poszedł na pierwszy ogień ponieważ uwielbiam za równo zapach malin jak i piwonii. Więc wybór nie mógł być inny!


O obietnicach producenta możecie poczytać Tu ^^^^ ;-) Z mojej strony mogę dodać, że jeśli oczekujecie czysto malinowego zapachu, to nie zupełnie. Dla mnie zapach to mix kwiatowo-owocowych aromatów, z naciskiem raczej na kwiaty. Nie mniej zapach jest bardzo przyjemny i świeży. Żel, tak jak wszystkie posiadane przeze mnie kosmetyki LPM doskonale się pieni. Nie ma najmniejszego problemu ze spłukaniem go z ciała. Zostawia skórę delikatnie pachnącą i nawilżoną. Dla mnie jednak najważniejsze jest, że mnie nie uczula :) więc mogę używać go bez stresu! 

Sylv

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze :**

Dzięki nim wiem, że moja praca ma sens :)