wtorek, 26 lipca 2016

Kawowa miłość od pierwszego wejrzenia: Eveline Kawowy Peeling do ciała









Cześć!!

Na początek zadajmy sobie pytanie: czy lubicie zapach kawy? Ja uwielbiam! Mimo, iż piję tylko rozpustną, uwielbiam aromat parzonej kawy, lody kawowe, ciasta z nutą kawy. Dlatego gdy na Meet Beauty trafiłyśmy z dziewczynami na stoisko Eveline jako pierwszy do mojej torby powędrował właśnie peeling kawowy.


Aby Wam opisać jego smakowity zapach muszę się cofnąć z Wami do czasów mojego dzieciństwa. Ponieważ mama od święta serwowała nam deser z bitej śmietany. Ubijała kremówkę z odrobiną cukry pudru, potem do połowy masy dodawała dwie łyżeczki kawy. Zapach i smak dzieciństwa <3 tak dla mnie właśnie pachnie peeling kawowy od Eveline. Cudownie aromatycznie, słodko, ale za razem rześko! Perfekcyjnie!

Ale cóż ja Wam tu jadę kulinariami! Przecież o kosmetyku miałam pisać!
A więc do brzegu!

Na początku warto dowiedzieć się, czego się spodziewać po produkcie:


Peeling zamknięty w czarnej, wygodnej tubie. Gęsty i bardzo treściwy, Nie sprawia problemu przy wydobyciu z opakowania. Fajnie skrobie i drapie, ale nada się również dla delikatniejszych skór :) pokusiłam się nawet o użycie go na twarzy i nie było źle ;-)

Skóra po jego użyciu staje się dosłownie jedwabista, gładka, przyjemna, aż ma się chęć dotykać ją bez końca! Potwierdza to test organoleptyczny zarówno mój jak i mojego chłopaka ;-)
Tak przygotowana skóra, genialnie wchłania kosmetyki wyszczuplające i nawilżające. Bo jak wiadomo: aby kosmetyk lepiej działał, należy przed jego zastosowaniem wykonać okluzję, aby pozbyć się zrogowaciałego naskórka oraz poprawić krążenie krwi.

Prócz mega gładkości, zauważyłam również poprawę sprężystości i nawilżenia skóry! Zapach, o którym tak się rozpisałam na samym początku jest bardzo trwały i długo utrzymuje się na skórze.
Jeśli Eveline wypuściło by żel do kąpieli i mgiełkę do ciała o zapachu kawy, były by moje!! :)

Jeśli szukacie dobrego skrobaka, a do tego lubicie aromat kawy, to jest to kosmetyk dla Was <3

A Wy macie jakieś kawowe hity? A może jakieś peelingi godne polecenia?

Dajcie znać w komentarzach!

Sylv

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze :**

Dzięki nim wiem, że moja praca ma sens :)