sobota, 2 stycznia 2016

3xHIT- Got2b, Fa Magic Oil, L`biotica Biovax

Hej ;-)

Ostatnio miałyście okazję przeczytać o trzech kitach, a dzisiaj z kolei będzie o trzech hitach :D
Zupełnie nie spodziewałam się, że prezentowane kosmetyki w takim stopniu przypadną mi do gustu. Obstawiałam, że będą przeciętne, lub dobre. Ale na chwilę obecną nie wyobrażam sobie bez nich życia!


1. Got2b lakier do włosów dodający objętości

Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy to naprawdę fajna estetyka opakowania. Bardzo w moim guście. Co robi lakier, każdy wie, Więc nie ma co pisać poematów na ten temat :D Za co polubiłam ten lakier? Po pierwsze za cytrusowy, świeży zapach. Zupełnie nie śmierdzi. Nawet mój facet czasem go pożycza :D Po drugie: nie skleja włosów. Jeśli rozpylimy go zgodnie z zaleceniami producenta, nie ma mowy o sklejonych, nieestetycznych pasmach. Po 3 w pełni spełnia obietnice o utrwaleniu i dodaniu objętości. Stosuję go głównie na kręcone lokówką (której recenzja już niebawem) włosy. Wystylizowane o 8 rano włosy, wyglądały dobrze do 24 :D gdzie przy klasycznych lakierach często się prostowały. Puki co to chyba lakier do włosów z którego jestem najbardziej zadowolona! Z czystym sercem- POLECAM!


2. Żel pod prysznic FA Magic Oil

Musze zacząć od tego że żałuję... żaluję, że tak późno wpadł w moje ręce! Chyba znalazłam ideał. Bardzo gęsty. przyjemnie jaśminowo pachnie, niesamowicie wydajny! Skóra już po tygodniu stosowania staje się przyjemnie gładka (tego to się zupełnie nie spodziewałam! ). Po kąpieli zapach utrzymuje się na skórze. Używam go od ok. 2 miesiące, a jeszcze sporo go zostało! Zdecydowanie sięgnę po kolejny, jak tylko to opakowanie się skończy!


3. Maska do włosów ciemnych  L`biotica Biovax

Pierwsza rzecz, która mnie zachwyciła to zapach. delikatny ale bardzo trwały. Nakładam ją po myciu i z reguły chodzę ok. godziny. Włosy po niej są miękkie, sypkie, pachnące, gładkie, ale nie obciążone. To co najbardziej lubię w tej masce, to to że po jej użyciu włosy są jakby dłużej w fajnym stanie. Układają się lepiej, bardziej miękko. Nie wiem jak Wam to opisać, ale uwielbiam to uczucie na włosach :D



3 powyższe HITy z pewnością jeszcze nie raz u mnie zagoszczą. Już zastanawiam się nad zakupem innych zapachów żelu :D a Wy miałyście okazję testować któryś z powyższych kosmetyków? Jak się u Was sprawdziły? Zagościły by na półce HITów czy KITów? ;)

Sylv

9 komentarzy:

  1. Nic z tego nie znam. Zapóźniona bida ze wsi :D Ale tak- lakieru nie używam, z żeli to lubię LPM, bo najlepiej pachną i są gęste, a masek mam kilka litrów do zużycia, to nic nie dokupuję. Fa może se kupię skoro wydajny i pachnący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mojego Fa jadę codziennie i myślę że jeszcze na jakiś miesiąc wystarczy, może nawet lepiej :-) a gęsty jest tak że jak mu nie pomogę to skubany do butelki zawraca :-D

      Usuń
  2. Ja osobiście nie lubię kosmetyków Fa, miałam kilka i żaden z nich mnie nie zaciekawił :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja do tej pory to w ogóle po nie nie sięgałam.

      Usuń
  3. Ciekawi mnie ten lakier chyba muszę sobie taki sprezentować he :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się zaczaić na ten lakier, bo potrzebuję dobrego, a jedyny, który do tej pory na mnie działa ma okropny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maska Biovax do włosów ciemnych była pierwszą maską Biovax jaką stosowałam i było to już 6 lat temu. Od tej pory nie rozstaję się z tymi kosmetykami, a moje włosy przeszły wielką metamorfozę jeśli chodzi o ich wygląd i są najlepszą rekomendacją.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze :**

Dzięki nim wiem, że moja praca ma sens :)