poniedziałek, 9 listopada 2015

Mega paczka od NeoNail! Czy ich hybrydy są grzechu warte?

Hej :)

chyba największe wrażenie zrobiła na Was mega paka cudowności od NeoNail :)
 W sumie się nie dziwię ponieważ i na mnie zrobiła mega wrażenie!


W paczce prócz, rzeczy o których nie ma co się rozpisywać, a są niezbędne do zrobienia hybrydy znalazły się:
- ręczniczek
- patyczki drewniane
- waciki bezpyłowe
- pilnik i polerka
- aceton i cleaner ( swoją drogą pachną, a nie śmierdzą :D)






Z rzeczy o których myślę, że chęcią poczytacie, a które są niezbędne znalazły się:
LAMPA LED 9w mostek- jeśli mam być szczera, wątpiłam w jej moc. W salonie mam lampę Led 48w, a więc 9w wydawała mi się strasznie słaba. Dobrze widzicie- wydawało mi się :) to maleństwo bez problemu radzi sobie z hybrydą. Minuta w przypadku bazy, kolory dla pewności 90s:) idealna do domu, dla własnego użytku. Do tego bardzo podoba mi się wygląd i naprawdę niewielki rozmiar. Jeśli zależy Wam na lampie tylko dla siebie- bardzo polecam. Znajdziecie ją tutaj: KLIK

HARD BASE- baza do hybryd. Konsystencja dość rzadka, jednak nie na tyle żeby zalewać skórki. Jak każdy nowy produkt wymaga wyćwiczenia przy nakładaniu. Miło mnie zaskoczyła, ponieważ bez najmniejszego problemu paznokcie trzymają się min. 3 tygodnie- ja niestety nie jestem w stanie wytrzymać większych odrostów ;P Do kupienia tutaj:  KILK
HARD TOP- top do hybrydy- co tu dużo mówić..... moja nowa miłość <3 w sam raz gęsty, puki co nie zauważyłam aby gęstniał z czasem. Idealnie błyszczy! Paznokcie wyglądają jak pokryte warstwą szkła! Nadaje się aby wtapiać w niego kryształki, dobrze śmiga z naklejkami :) jednymi minus jaki znalazłam po ponad miesięcznym używaniu, jest taki że czasem lekko szczypie podczas utwardzania. Ale nie każdego- jak wiadomo zależy to od kondycji płytki paznokciowej. Do kupienia tutaj: KILK

 Chyba to co najważniejsze:
kolorowe hybrydy- jak widzieliście kupiłam pierwsze kolory już we wrześniu, te które otrzymałam na Meet Beauty, były moimi kolejnymi. I nieostatnimi- ponieważ przybieram się do kolejnych zakupów. Bardzo  dobrze pracuje mi się na kolorówce NeoNail. Kryją idealnie po dwóch warstwach. Nawet neony! Nie smużą, nie "bąbelkują", pędzelek się nie odkształca. Kolory jakie otrzymałam na Meet Beauty stały się hitem wśród klientek :D mam już kolejne kolory które mi się marzą <3 zdecydowanie chcę więcej! Całą kolorówkę możecie zobaczyć tutaj: KLIK 


Zarówno w przypadku bazy, topu jak i koloru możecie je zakupić w dwóch rozmiarach: 6 i 15ml. Więc nadają się zarówno do salonu jak i do domu :)
 Ważne jest również zdejmowanie: nie ma z nim problemu. Aby ograniczyć czas ekspozycji na aceton- spiłowuję top, a następnie rozpuszczam resztę :)
                                                                                   Oliwka do skórek- w moje ręce trafiły dwie wersje zapachowe: kaktus i frezja. Obie naprawdę pięknie pachną. W środku mają pędzelek, a do tego - co chyba najważniejsze- mają w środku zatopione kwiatuszki :D Dlaczego najważniejsze? W salonie przetestowałam już  kilka oliwek. Te z kwiatkami, perfumowane, takie zwyczajne. O dziwo u moich klientek zapach się nie liczy :D każda zachwyca się kwiatkami :D dlaczego? Nie potrafię wyjaśnić :D A może Wy mi jakoś sensownie to wyjaśnicie? :)
Oliwki znajdziecie tutaj: KLIK
 
W sprzedaży możecie znaleźć również: efekt syrenki w pędzelku jak i w proszku 
w różnych wariantach kolorystycznych KILK , do tego kryształki Swarovski, naklejki wodne <3 całe mnóstwo fantastycznych ozdób. 
Poniżej kilka stylizacji wykonanych hybrydami NeoNail:


 A Wy miałyście może kiedyś styczność z firmą NeoNail? :) Jeśli nie gorąco Wam polecam spróbować, z pewnością nie będziecie żałować! :)

Jeśli macie jakieś pytania, możecie śmiało pisać, z chęcią Wam pomogę jeśli tylko będę mogła :)

Buziaki

Sylv

wtorek, 3 listopada 2015

Hybryda w domu? Tak czy nie?

Hej ;)

Dzisiaj będzie trochę inaczej niż zawsze :) dzisiaj postanowiłam się z Wami podzielić swoim przemyśleniem na temat robienie hybryd w domu.



Hybryda- to chyba najprostszy sposób na trwałe ozdobienie paznokci. Zwłaszcza w czasach kiedy na allegro czy Ali możemy kupić najtańszą lampkę już za 30 zł. Hybrydy z resztą tez nie są jakieś super drogie.  Jak je zrobić możemy znaleźć informację na większości blogów czy na You Tube.

Czy warto inwestować?


 Z jednej strony oszczędzamy kasę- każda wizyta u kosmetyczki, to koszt od 40 zł do nawet 100 zł. Ale z drugiej- czasu nie oszczędzamy, ponieważ nawet doświadczonej stylistce zrobienie sobie paznokci (ze zdjęciem starych) zajmuje ok. 2h. Jeśli mamy mniejszą wprawę ten czas może się wydłużyć.

Jeśli nie możemy szaleć z kolorami (bo np. mamy określony Dress Code w pracy)- faktycznie oszczędzimy. Trudno będzie nam oszczędzić kasę jeśli podoba nam się tysiąc kolorów i każdego użyjemy raz lub dwa, bo przecież kupienie hybrydy na raz, jest zupełnie nie opłacalne. Kupienie większej ilości kolorów niesie ze sobą dodatkowe koszty, o których nie myślimy kupując zestaw startowy.

Jeśli robimy paznokcie w domowych warunkach, ogłaszamy się w internecie i bierzemy za to kasę, trzeba też bać pod uwagę ryzyko kontroli z US.  Kosmetyczki i fryzjerki od marca mają wprowadzony obowiązek fiskalny- a więc po każdej usłudze należy dać klientce paragon. W mojej okolicy ku przestrodze opowiadana jest historia kobiety, która mała w domu mini salon fryzjerski- oczywiście niezarejestrowany. Prawdopodobnie niezadowolona klientka, zgłosiła ją do US, historia kończy się karą - kilku tysięcy złotych.

Jednak kasa, to w tym przypadku nie wszystko. Moim zdaniem dużo ważniejsze jest bezpieczeństwo. Jak wiecie sama pracuję w salonie. Więc dezynfekcja, sterylizacja, choroby paznokci i okolic około paznokciowych nie są mi obce.  Nie raz i nie dwa zdarzało mi się wysłać klientkę do dermatologa- bo ona nawet nie wiedziała, że coś jest nie tak.
I pół biedy jeśli robimy paznokcie w domowym zaciszu robimy tylko i wyłącznie sobie- wówczas choroba nie ma możliwości się rozprzestrzenić na innych. Gorzej jeśli zestawu używa pół rodziny i jeszcze sąsiadki, albo koleżanki koleżanek. Niesterylizowane narzędzia pięknie przenoszą nam wszelkie wirusy, bakterie- również WZW oraz HIV. Do tego łatwo o przepiłowanie, uszkodzenie płytki- która w następstwie piecze, wygina się i pęka.


Podsumowując- jeśli macie ochotę robić hybrydy TYLKO dla siebie, możecie spróbować. Pomyślcie tylko przed tym jak bierzecie się za paznokcie innych. Łatwo zrobić komuś krzywdę, również taką na całe życie. Kosmetyczka, to zawód który wymaga ciągłej nauki i wiedzy- często z zakresu medycyny. Nie mając o tym pojęcia nikt z nas nie bierze się za składanie złamań. Nie mając pojęcia o paznokciach nie powinniśmy się za nie zabirać.  Jeśli myślicie tylko o kasie, nie wiedząc więcej niż You Tube- nie bierzcie się za to.

Pewnie, trochę z Was może się oburzyć, ale obserwując różnie grupy na fb, załamuję ręce widząc podstawowe braki w wiedzy, aż strach trafić do takiej "stylistki"....

Oddając swoje paznokcie komukolwiek, upewnijcie się, że wie co robi- dla własnego bezpieczeństwa!

Pięknych paznokci kochani ;****

Sylv

poniedziałek, 2 listopada 2015

Meet Beauty- niespodzianki od sponsorów :)

Hej :)

w ostatnich dwóch postach pokazywałam Wam jak wyglądała konferencja Meet Beauty :) dzisiaj pokażę Wam niespodzianki od sponsorów spotkania :)

Było ich niesamowicie dużo :) każda osoba opuszczająca spotkanie z pewnością poczuła się dopieszczona przez organizatorów! :)





Na spotkaniu z firmą Pierre Rene otrzymałam tusz do rzęs oraz błyszczyk do ust :)




Od firmy Wax Pillomax każda z Nas otrzymała indywidualnie dobrany szampon do włosów oraz maskę :)

Ja otrzymałam szampon do włosów ciemnych oraz maskę do włosów farbowanych :)




Po konsultacjach z Panią z firmy Golden Rose otrzymałam do testów zestaw nowych lakierów- o trwałości 7 dni, oraz dwie kredki do oczu w zakręconych kolorach :)





Dzięki Drogeriom Natura, będę miała możliwość przetestowania silikonowej bazy pod makijaż (której z resztą używam od roku i jestem nią zachwycona), puder sypki transparentny oraz tusz do rzęs :)


Firma Henkel każdej osobie przekazała zestaw kosmetyków ze zdjęcia:
- Suchy szampon Syoss
- lakier dodający obiętości Got2b
- Color Refresher Syoss
- Żel pod prysznic Fa
- Mask Gliss Kur



Diamond Cosmetics umożliwi nam przetestowanie bazy, koloru oraz topu :)

Do mnie trafił piękny kolor Berry Nude :)

Na sam koniec zostawiłam Wam chyba największą niespodziankę  :) wieeeeelką paczkę dobroci od Neo Nail :)
Trafiły do nas:
- lampa mostek
- baza i top
- efekt syrenki w pędzelku i proszku
- oliwka do skórek
- aceton i clener
- kolorowe hybrydy
- pilniki, polerki, patyczki, waciki
- naklejki wodne, kryształki Swarovski
- ręczniczek firmowy :)


Otwierając prezenty czułam się co najmniej jak na święta ;) z resztą pewnie Cię to nie dziwi ;-) jestem już po pierwszych testach, część produktów z resztą poznałam już wcześniej.

Daj znać jakie recenzje interesują Cię w pierwszej kolejności! :)

Buziaki ;*

Sylv