piątek, 28 lutego 2014

Szalona ruda

Sieeeema :)
Dzisiaj mam dla Was makijaż mojego ulubionego rudzielca-  Patrycji :)

Moim  zdaniem zieleń idealnie do niej pasuje, więc poszłyśmy w tę stronę, makijaż oczywiście dość ciemny i intensywny- ponieważ malowałam Patrycję na wieczorne wyście ;)



Jak Wam się podoba makijaż? Lubicie zielenie w makijażu?

Buziaki :*

Sylv

niedziela, 23 lutego 2014

Metamorfoza z Sylvią: Ewelina

Hej ;)

dzisiaj mam dla Was kolejną z serii metamorfoz :)


Ewelinka odezwała się do mnie przez bloga i od razu umówiłyśmy się na makijaż :) Moim zdaniem Ewelina ma po porostu idealną cerę a do tego jest przesympatyczna!! :) bardzo miło mi się z nią pracowało ;D stwierdziłam z resztą, że mogła bym się z nią kolegować, tak super nam się rozmawiało :D

Teraz czas na to co Was najbardziej interesuje ;) czyli efekty naszej metamorfozy :D
Tak Ewelinka wyglądała przed metamorfozą:

 A tak po metamorfozie:




Jak podobają się Wam efekty?


Buziaki :**

Sylv

środa, 19 lutego 2014

Rytuał Keratynowy

Hej :)
dzisiaj mam dla Was dość nietypowy dla mnie post- o włosach :)

Jakiś czas temu do blogowej koleżanki Pauli (jeszcze raz dziękuje kochana :*****) dostałam kupon do wykorzystania w jednym z salonów Stile Unico. Początkowo miałam go wymienić na kosmetyki do włosów, jednak za radą fryzjera zdecydowałam się na podcięcie zniszczonych włosów oraz na regenerujący rytuał keratynowy.



Keratynę możemy utracić podczas stylizacji włosów, farbowania. Włosy jej pozbawione stają się suche, łamliwe, mogą również wypadać. Ja co prawda hoduję zacięcie włosy, jednak do włosomaniaczek się nie zaliczam. Moja codzienna pielęgnacja ogranicza się do mycia, odżywki i jedwabiu na końcówki :)

Zabieg wyglądał następująco: mycie włosów, wmasowanie w każde pasmo począwszy od czoła preparatu z keratyną (15 minut na wchłonięcie), płukanie, maska (5 minut). Płukanie i podcięcie ok. 2-3 cm włosów, stylizacja.

Jaki był efekt??

Włosy są cudownie miękkie, jednolite, gładkie. Cudnie pachną. Nie sterczą każdy w inną stronę(co zdarzało się mi nawet po wyprostowaniu).

Efekty powinny utrzymać się ok. 2 tygodnie. Zaleca się powtórzenie zabiegu dla utrwalenia efektów.

Koszt: ścięcie + rytuał keratynowy: 100zł.

A poniżej efekty prze i po:
Bardzo Was przepraszam, za jakość zdjęć ale niestety musiałam je robić telefonem :((

Efekty moim zdaniem są naprawdę rewelacyjne ;) jak myślicie??

Jeśli macie jakieś pytania o ten zabieg piszcie w komentarzach lub wiadomości prywatne :) (formularz możecie znaleźć w pasku bocznym ------>)


***************************EDYCJA******************************************

Postanowiłam pokazać Wam jak wyglądają moje włosy po tygodniu od wykonania zabiegu ;) Włosy dalej są bardzo fajne i miękkie, no i najważniejsze- nie puszą się tak jak przed zabiegiem ;)
 A teraz czas na dowody rzeczowe- czyli fotkę :)


Buziaki :***

Sylv

niedziela, 16 lutego 2014

BB od Quiz - hit czy kit?

Heja :D

dzisiaj mam dla Was krótką recenzję kremu BB od Quiz :)

Krem BB jako wielofunkcyjny kosmetyk kilka w jednym zawiera w sobie średnio cztery produkty: krem nawilżający, preparat ochronny z filtrami SPF, rozświetlający fluid oraz wyrównujący koloryt cery korektor.

Ja od takiego kosmetyku oczekuję głównie fajnego nawilżenia przez cały dzień i wyrównania koloru skóry.


Co otrzymujemy w kosmetyku od Quiz?
Moim zdaniem jest to kosmetyk idealny dla młodej cery. Delikatnie i subtelnie wyrównuje kolor skóry- zero efektu maski. Skóra po jego użyciu jest dobrze nawilżona i miękka. Moja cera jest mieszana, więc często po użyciu kremu BB (bez pudru sypkiego) zdarzało mi się świecenie w strefie T. W przypadku tego kremu, buzia nie świeciła mi się w newralgicznych punktach. Trzyma się również całkiem dobrze- zwłaszcza po delikatnym przypudrowaniu.


 Jeśli chcecie wypróbować ten krem BB zaglądajcie do sklepu internetowego firmy: KLIK

To, że otrzymałam kosmetyk do testów nie wpłynęło na moją ocenę.

Buziaki ;**

Sylv

piątek, 14 lutego 2014

Makijaż Walentynkowy- moja wariacja

Heja :D

Dzisiaj mam dla Was moją wariację na temat makijażu Walentynkowego ;D

Nie będzie na czerwono- będzie róż i złamany fiolet ;) nie wiem czemu kolory tego makijażu kojarzą mi się z winem.... mam nadzieję, że to nie jest początek problemu alkoholowego  :D :D :D :D





Jeśli dzisiaj świętujecie, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! DUUUUUUŻO MIŁOŚCI!!!

Jeśli nie świętujecie, tak jak ja- miłego wieczoru :)))


Buziammmmm ;**

Sylv

poniedziałek, 10 lutego 2014

Turkus i brąz ;)

Siemka :)

dzisiaj mam dla Was dość spokojny makijaż z turkusem i brązem :) już od jakiegoś czasu czaiłam się na połączenie tych dwóch kolorków w makijażu, ale dopiero teraz udało mi się doprowadzić do ładu moje powieki ;) Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu!!





Mam też pytanie: chcecie jakiś makijaż na Walentynki? ;)

Buziaki :**

Sylv

Niebieskości

Hej :)

Dzisiaj mam dla Was makijaż z dużą dawką niebieskości ;)

Ostatnio często widzę makijaże z kobaltową kreską więc sama coś z dodatkiem kobaltu postanowiłam zmalować ;) co prawda to nie mój kolor... ale coś tam wymalowałam :)



Jak Wam się podoba?

Buźka

Sylv

czwartek, 6 lutego 2014

Grudniowe inspiracje :)

Hej :)

dzisiaj mam dla Was makijaż, który zrobiłam już jakiś czas temu na konkurs "Grudniowe Inspiracje" :)

Moją inspiracją były biało-czerwone cukrowe lizaki :D
A więc: sama słodycz ;)



Mam nadzieję, że to ostatni makijaż, inspirowany zimą! :) trzeba ją w końcu przegonić ponieważ mam już jej dość!

Buziaki ;*

Sylv

RÓŻOWO MI!! czyli kolejne Sylwiowe szeleństwa na głowie! :)

Siemka ;D

Jako, że walczę zawzięcie z moimi problematycznymi powiekami mam dzisiaj dla Was coś kolorowego... ale nie na buzi ;)

Poszłam sobie ostatnio do małego sklepiku w mojej mieścinie, szukałam jakieś płukanki.... trafiłam na koloryzującą na różowo ;)

Producentem jest Celia :) kosztowała mnie tylko 6,50 :) a więc tanioszka!

Produkt zamknięty w estetycznym pudełku, w środku znajdziemy flaszeczkę ze skoncentrowanym, płynnym RÓŻEM! :)

Wykonanie jest dziecinnie proste od 2-10 nakrętek wlewany na 1 litr wody. Płuczemy włosy do uzyskania pożądanego efektu.

Ja oczywiście zaszalałam: 1l wody/ 8 nakrętek :)

Po umyciu włosów końcówki ( od ucha do końca) opłukałam 2-3 krotnie moim roztworem.
 Teraz czas na opisanie efektu: kolor wyszedł bardzo fajny, dość intensywny. Mimo, że samo płukanie włosów nie było zbyt łatwe ( bo nie chciałam mieć całej czupryny na głowie różowej), miałam całą kabinę prysznicową jak by ktoś zaszlachtował tam jednorożca to moim zdaniem efekt był tego wart! :)

Włosy faktycznie były miękkie i gładkie ( tak jak zapewnia producent) a do tego ten kolor <3 A co ja Wam będę pisała.... zobaczcie same! :)


Szkoda tylko, że aparat "zjadł" intensywność koloru. Bo wyglądało to szałowo :)

Oczywiście zapytacie: co ze zmywaniem? 2 mycia i po krzyku :) po pierwszym została delikatnie różowa poświata.

Moim zdaniem jeśli macie możliwość zaszaleć z takim kolorem, to polecam :) naprawdę świetna zabawa! Ja mam w planie na jakiejś imprezie pojawić się z kilkoma różowymi lokami :) na pewno nie raz róż zagości na mojej głowie ;)

Buziaki :*

Sylv

wtorek, 4 lutego 2014

Anetka na Studniówkę ;)

Hej :)

W końcu jakoś się powoli ogarniam :) dzisiaj mam dla Was 100dniówkowy Anetki :)

Miał być subtelny i delikatny aby podkreślić urodę a nie ją zamaskować ;) moim zdaniem się udało! :)





Niebawem możecie się spodziewać dwóch recenzji, ponieważ niestety przez moja alergię nie mogę malować oczu :( a tyle pomysłów czeka na realizację.... eh :(

Buziaki ;*

Sylv

niedziela, 2 lutego 2014

Lip Tint od Quiz Cosmetics

Hej ;)

dzisiaj mam dla Was małą recenzję Lip Tint od Quiz :)

Mam w swojej kolekcji kilka Tint'ów i coś mi się zdaję, że z tym od Quiz zaprzyjaźnię się na dłużej :))



Na stronie producenta możemy przeczytać:

"Lip Tint Permanent Gloss" zachwyca kompozycją 6 głębokich kolorów oraz długotrwałym
 efektem.
Dedykowany jest specjalnie dla nowoczesnych kobiet, które pragną perfekcyjnego i trwałego
makijażu ust. Sekretem działania innowacyjnej formuły jest " Long lasting" który sprawia
że kolor trzyma się niezwykle długo od momentu aplikacji wprost "wtapia"
się w usta dając im nawilżenie oraz piękny kolor, który trwa i trwa.
Lekka formuła na bazie wody gwarantuje też całkowicie nowy satynowy efekt"



Muszę Wam szczerze powiedzieć, że się pod tym podpisuję. Używając tego typu produktów oczekuję głównie trwałości. I ten produkt mi to daje. Testowanie było przyjemne ponieważ użyłam go idąc na imprezę ;-) Gdy wróciłam nad ranem do domu kolor był taki sam jak po nałożeniu. Podczas imprezy pociągnęłam kilka razy usta innym, jaśniejszym i bardziej płynnym błyszczykiem myślałam, że to naruszy kolor, że będzie się szybciej wycierał z ust,  ale tak się nie stało.


Zalety produktu:
  • Zniewalający, intensywny i smakowity zapach malin <3
  • rewelacyjna trwałość
  • wygodna aplikacja
  • usta wyglądają po nim jak pokolorowane flamastrem, ponieważ kolor wtapia się w usta :)
  • moim zdaniem bardzo fajne, estetyczne opakowanie
Wady:
  • wrażenie suchych ust- ja w przypadku błyszczyków tego typu zawsze mam ten problem, ale w przypadku tego bez problemu mogę na niego nałożyć inny błyszczyk lub pomadkę ochronną bez obaw, że zginie mi kolor ;) uuufff ;)
  • trzeba być perfekcyjnym przy nakładaniu, bo ciężko o poprawki gdy kolor przyczepi się do ust :) ale cóż.... nie ma ryzyka, nie ma zabawy :))))


 Jeśli spodobał Wam się ten produkt, zajrzyjcie do sklepu internetowego Quiz :) zobaczycie tam całą gamę kolorystyczną i obecnie możecie kupić Tinty w promocji :D

 Buziaki :*

Sylv


To, że nieodpłatnie otrzymałam kosmetyk do testów nie miało wpływu na moją ocenę :)