środa, 17 grudnia 2014

Spray rozjaśniający BLOND ULTIME

Hej ;)

Dzisiaj mam dla Was słów kilka o moim małym rozczarowaniu.... Schwarzkopf Blond Ultime- Spray rozjaśniający.
 Jak zobaczyłam go w paczuszce od Schwarzkopf, niesamowicie się ucieszyłam, ponieważ jak każda farbowana blondynka walczę z odrostami. Pomyślałam, że użycie tego specyfiku,pomoże mi zminimalizować widoczność odrostów do kolejnego rozjaśniania.
 Specyfik zamknięty jest w plastikowej buteleczce z dyfuzorem. Dobrze rozpyla się na włosy. Pachnie średnio. Ale nie można powiedzieć, że nieprzyjemnie.  Nakłada się go na mokre włosy. Po czym należy je wysuszyć aby uzyskać efekt rozjaśnienia.
 Zgodnie z tym co możemy przeczytać na opakowaniu, jednorazowe użycie rozjaśnia o 1/4 tonu. Potwierdzam- tak właśnie się stało :) A więc działa! :)


 Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć jak "mniej-więcej" będzie działał spray na waszych włosach:

Skoro spray rozjaśnia- zapytacie czemu okazał się rozczarowaniem?
Niestety, moja skóra głowy źle z nim reaguje. Pojawiło się swędzenie i pieczenie już po jednym użyciu. A potem niestety skóra głowy delikatnie zaczęła mi się łuszczyć :/

Niestety, to produkt nie dla mnie ;(

Jeśli macie ochotę przetestować spray, zgłaszajcie się w komentarzach! Ponieważ, prócz mojego egzemplarza mam jeszcze jeden, nieużywany! :) Wystarczy zgłosić się w komentarzu! Dostanie go pierwsza osoba, która się zgłosi!! Jednak jest jeden warunek- trzeba być obserwatorem mojego bloga! :)

Buziaki ;*

Sylv

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że Ci się nie sprawdził :( Ja nie farbuję włosków, więc mi się nie przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja bardzo żałuję ;( bo bardzo fajnie rozjaśnia.... gdyby nie ta alergia :(

      Usuń
  2. Ja bym go chętnie przetestowała, może nie musiałabym tak często farbować odrostów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jeśli masz ochotę, to czekam na Twój adres! :)

      Usuń
    2. Zaraz wyślę maila :)

      Usuń
  3. moja tesciowa uzywa i jest zadowolona ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli Iz. się nie zgłosi to ja chętnie wypróbuję :P
    jeszcze tego produktu nie widziałam i nie miałam okazji przetestować, a już 0,5cm odrost zaczyna do mnie machać z wołaniem o pomoc ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. po takiej reakcji u Ciebie, nie będę sięgała po niego, wolałabym uniknąć takich efektów.

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja chyba spróbuje, ostatnio próbuje zejść z kolorem końcówek o dwa tony, a nie chce póki co robić dekoloryzacji zimą bo to jednak mocniej wypływa na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce, jak chcesz to mogę Ci wysłać mój egzemplarz ;-) prawie nówka ;)

      Usuń
  7. To tańsza wersja Johna Friedy czy jak mu tam. Mialam właśnie ten produkt - zniszczył mi włosy jak talala! Ja włosów nie farbuje mam swoje jasne blond z szaro-bialymi refleksami. Chcialam rozjasnic koncowki - rozjasnilo i zniszczylo! Wlosy popsikane u nasady troche zrudzialy :( fryzjerka ktora podcina mi koncowkj powiedziala, ze kiedys dziewczyny rozjasnialy wlosy wodą utlenioną a dziś tą samą wodę mamy w sprayu- za 40 zł!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze :**

Dzięki nim wiem, że moja praca ma sens :)