wtorek, 18 listopada 2014

Garnier NEO- Hit czy kit?

Hej!

Jeśli oglądacie czasem TV być może zwróciłyście uwagę na reklamę nowego antyperspirantu od Garniera- NEO.

Jak tylko zobaczyłam ten antyperspirant na półce w sklepie stwierdziłam, że muszę koniecznie go wypróbować ;)


Wybrałam dla siebie zapach Fruity Flower :) Nie ukrywam,  że super  trafiłam ponieważ pachnie świeżo, kwiatowo i nienachalnie. 
Po odkręceniu nakrętki widzimy taka okrągłą końcówkę z otworami. Tworzywo z jakiego jest wykonana końcówka to chyba guma, ale bardzo przyjemna, absolutnie nie śmierdzi ani nie podrażnia przy aplikacji. 
 Antyperspirant ma formę kremu. Przy nakładaniu bardzo kremowy. Świetnie się wchłania jeśli nie przesadzimy z ilością- a już nie wielka ilość spokojnie starcza na jedną pachę. Po wchłonięciu absolutnie nie zostawia plam na ubraniach co uważam za mega zaletę!


Teraz pora na to co najważniejsze: czy spełnił obietnice producenta??
  • 48H ochrony? Nie wiem jak wy ale ja myję się dużo częściej ;) ale spokojnie od rana do późnej nocy nie pojawiał się pot ani nieprzyjemny zapach
  • Regeneracja i miękkość skóry?? Miękkość tak, ale nie wiem jak miała bym ocenić regenerację skóry pod pachami :)
  • Niewidoczność na skórze pod pachami i ubraniach?? Zgadzam się w pełni  :)
  • Uczucie suchej skóry?? Tu bałam się, że będzie wtopa. Ale miło się zaskoczyłam!! To że skóra jest sucha potwierdza niezależne jury: ja, mój chłop i chusteczka higieniczna skórą ostatecznie suchość testowałam- miałam wam nawet zrobić fotę, ale co by Wam dała fota suchej chusteczki?? 

Garnier zadał mój test na 6 :) Zdecydowanie polecam! :) Ja czuję, że zostanie ze mną na długo! :)

A Wy? Miałyście go? Jakie inne antyperspiranty polecacie??

Buziaki :*

Sylv

18 komentarzy:

  1. Nie stosowałam :) jakoś w zupełności wystarcza mi moja wersja w sprayu adidasa cool - używam go na zmianę z nike 5 juz parę lat i żaden nie zawiódł mnie nigdy :)
    Aplikacja tego produktu jest ciekawa a sama końcówka interesująca choć nie wiem czy praktyczna :) dla mnie to mała rewolucja w tej dziedzinie :) może kiedyś się skuszę :) czy wersja zapachowa jest tylko jedna ?:) pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ogóle to masz cudny baner na blogu :)

      Usuń
    2. A no właśnie miałam o tym napisać :) bo wersji zapachowych jest bodajże 5 :) ale w sklepie widziałam tylko 2 niestety :/ bardzo dziękuję ;) nasze lubelskie Vejsiątko się nad nim głowiło :D

      Usuń
  2. Uwielbiam standardowe antyperspiranty z Garnier, więc i ten na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jestem fanką wszelakich dezodorantów od Garniera, bardzo mi służą, ale taki w kremie jakoś mnie nie pociąga, lubię spraye :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z pewnością wypróbuje go po wykończeniu obecnych produktów, jestem ciekawa jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze na niego nie natrafiłam, ale chyba będę musiała nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Slyszalam o nim wiele pozytywnych opini. Muszę go wypróbować i sama się przekonać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam go ostatnio i mam nadzieję, że też się z nim polubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio w Rossmannie stałam i patrzyłam na ten produkt. Ostatecznie wybrałam crystal i nie żałuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda ciekawie, muszę też go kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tyle co zobaczyłam reklamę strasznie mnie zaciekawił ten produkt, ale kilka dni wcześniej kupiłam kulkę z Nivea wiec najpierw ją muszę wymęczyć. Ogólnie może to głupie ale jak zobaczyłam go na sklepowej półce to byłam zdziwiona, że to takie małe. Nie wiem może w tv jakoś wyglądał na dwa razy większy :D Na pewno po niego sięgnę prędzej czy później :D

    OdpowiedzUsuń
  11. świetna recenzja i fotki kochana ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam wersję o zapachu bawełny i jestem z niej bardzo, ale to bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. więc Twoja opinia tylko mnei zachecila do wypróbowania tego specyfiku

    OdpowiedzUsuń
  14. Też widziałam reklamę i bardzo mnie zainteresował, chociaż zazwyczaj z antyperspirantem nie eksperymentuję, bo wybieram prawie zawsze Adidasa. Ten mnie na tyle kusi, że pewnie gdy mój się skończy to sięgnę po ten:) Wygląda fajnie i super, że spełnia obietnice !

    OdpowiedzUsuń
  15. A tak Pe.es.em to masz piękny nagłówek bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie się świetnie sprawdza, też mogę go polecić :) nie podrażnia mi skóry jak większość antyperspirantów

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze :**

Dzięki nim wiem, że moja praca ma sens :)