poniedziałek, 30 września 2013

Utrwalamy czyli... KOBO Make up fixer

Hej ;)

Dzisiaj tak jak obiecałam mała recenzja nowości od KOBO!



Wczoraj wybierałam się na imprezę i stwierdziłam, że warto sprawdzić czy rzeczywiście spray działa. Obawiałam się, że buzia będzie lepka, ściągnięta... jakoś miałam obawy jeśli chodzi o ten produkt.

Musze Wam powiedzieć, że mimo używani wszelakich baz pod makijaż, utrwalaczy, pudrów matujących moja twarz zawsze, zawsze, zawsze po jakimś czasie zaczyna się świecić, zwłaszcza w strefie T.... i po użyciu tego sprayu muszę powiedzieć, że byłam w szoku... ponieważ zrobiłam parę zdjęć ze znajomymi w trakcie imprezy a na zdjęciach..... NIE ŚWIECĘ SIĘ :D jest to mega pozytywne zaskoczenie!
Jak używać? Na gotowy makijaż rozpylamy fixer z odległości 30-40cm. I gotowe :) makijaż zyskuje wodoodporność, trwałość i jest chroniony przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi.

Oczywiście warto podkreślić, że nie można używać go na co dzień, ponieważ jego podstawą jest alkohol, który może przesuszyć skórę.
Cena: 25zł w drogeriach Natura

Jaka jest moja opinia?
Jestem zdecydowanie na TAK!
- ładnie pachnie
- jest niedrogi
- otacza buzię tworząc powłokę, która chroni makijaż
- nie daje wrażenia lepkości
- naprawdę utrwala (makijaż trzymał się perfekcyjnie od 19 do 6 rano)- a uwierzcie, warunki łatwe nie były
- na pewno kupię go ponownie ;)


A na koniec mam dla Was fotkę mojego makiażu z wczorajszego wyjścia, niestety tylko jedną ponieważ nie zdążyłam zrobić nic więcej ;(


 Jeśli macie ochotę zagłosować na mój makijaż w konkursie IsaDora na FB: Klik ;) Dziękuję, za wasze głosy ;***

Buziaki ;**

Sylvia

sobota, 28 września 2013

Z malinowym akcentem

Hej ;)

Dzisiaj notka na szybko ;) makijaż koleżanki Ani na wesele ;) cały czas nauka aparatu więc szału nie ma z jakością zdjęć ;)

Mam nadzieję, że Wam się spodoba ;)





 Miłego popołudnia ;)


Sylvi


piątek, 27 września 2013

Alicja w Krainie Czarów - Projekt u Malwiny

Hej siema ;)

dzisiaj dla Was mój pierwszy makijaż związany z projektem na blogu u Malwiny ;)


Tematem tego tygodnia jest Alicja w Krainie Czarów ;) inspiracji szukałam w wielu miejscach.... początkowo kusił mnie film.... ale koniec końców stanęło po prostu na Alicji ;)

 Musicie wybaczyć jakość zdjęć, ponieważ zmieniłam sprzęt i muszę nauczyć się nowego podejścia do oświetlenia ;) mam nadzieję, że z czasem fotki będą lepsze ;)

Buziaki ;)

Sylvia

czwartek, 26 września 2013

Makijaż klubowy + podsumowanie krótkiego wyjazdu ;)

Hej siemka ;)

Dzisiaj tak szybciutko... przedstawiam Państwu moją wspaniałą przyjaciółkę Agnieszkę ;) wydanie klubowe ponieważ razem świętowałyśmy urodziny kolegi  ;) nie wiem gdzie, ale Aga dopatrzyła się tu podobieństwa do makijażu Ani Muchy :)


Prócz imprezowania, zakupów też nie zabrakło niestety :D

Kupiłam moje buty już chyba numer 23, o ile policzyłam wszystkie pary :) nudziaki :D Mega, mega wygodne....:D
Oczywiście nie zabrakło też zakupów kosmetycznych, Natura obok mieszkania przyjaciółki jest mega wyposażona ;D jak widać po cenach rabatów też nie brakuje....:) jestem mega zadowolona z paru poniższych zakupów, ale powiem Wam więcej o nich przy innej okazji... najbliższych makijaży ;)

Miłego wieczoru ;)

Sylv

niedziela, 22 września 2013

Pierwszy projekt u Malwiny

Hej  :)

Chciała bym Wam dzisiaj powiedzieć o moim pierwszym projekcie :)

Ostatnio mam dużo wolnego czasu a tematyka bardzo mi się spodobała!!

Więc w najbliższym czasie czeka Was dużo kolorowych i zakręconych makijaży na moim blogu, mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu :)

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej zapraszam na bloga Malwiny: http://malwina305.blogspot.com

Możecie tam również zgłosić się do projekt, im nas więcej tym weselej ;))

Poniżej rozpiska jakich makijaży możecie się spodziewać w najbliższym czasie:

 Miłej niedzieli ;)

Sylvia

piątek, 20 września 2013

Burlesque!!!

Hej  ;)

dzisiaj makijaż inspirowany filmowo.... Burleską :)


Ten film zawsze podnosi mnie na duchu, zwłaszcza gdy pogoda za oknem nie napawa optymizmem ;) 
 Mam nadzieję, że Wam się spodoba....bo zaszalałam po całości ;) 





Prócz tego, że uwielbiam makijaże w stylu burleski, uwielbiam też stroje tancerek: gorsety, kapelusze, biżuterię.... po prostu jak dla mnie MAGIA :))



Miłego popołudnia ;))

Sylvia

czwartek, 19 września 2013

Jesienne fiolety

Dzień dobry w ten deszczowy dzień :)

Dawno nic nie malowałam.... poza pazurkami :) od wczoraj dziewczyny a może wy również mogłyście się wypowiadać na FB jakich kolorów użyć do tego makijażu.... i wygrał fiolet :)

Makijaż wyszedł dość hmmm... mrocznie :) może to ze wzgląd na to jaka muzyka i teledysk mnie inspirowała.... Ale co tu dużo gadać, zobaczcie same co tym razem zmalowałam :)
Myślę, że makijaż świetnie będzie się nadawał dla wszystkich zielonookich piękności ;)

A poniżej piosenka i teledysk, które poniekąd mnie zainspirowały :) nie wiem czy lubicie taką muzykę... ale mnie zdecydowanie urzekły skrzypce!

Miłego popołudnia :)

Sylv

wtorek, 17 września 2013

Matujemy....pazurki!

Hej ;)

Dzisiejszy dzień ze względu na pogodę nie napawa optymizmem, pochmurno, smutno, szaro i deszczowo....

Ja natomiast stwierdziłam, że dla poprawy humoru zrobię notkę o dwóch świetnych lakierach z Wibo i Lovely :)

 Pierwszym z nich jest granat z Wibo Express Growth:
Jest to nowy kolor z jesiennej kolekcji. Ostatnio mam fazę na granatowy kolorek więc używałam go już klika razy.

Jak dla mnie świetny ponieważ:
- idealna wielkość pędzelka
- estetycznie opakowany
- szybko wysycha
- ślicznie lśni po wyschnięciu
- tak jak widać: zawiera witaminy soi oraz A, C, E, wapń

Jednym minusem jaki znalazłam jest to, że trzeba położyć dwie warstwy lakieru. Ja czasem spiesząc się lubię mieć lakier, który pokrywa idealnie za pierwszym razem..... znalazłam taki ;) ale o tym w jednym z kolejnych postów ;))
Ale, żeby nie było tak nudno dodałam dzisiaj do niego coś jeszcze.... top coat od Lovely, który od początku wpadł mi w oko- MATUJĄCY :)
 Uważam, że to naprawdę świetna sprawa! Zupełnie zmienia wygląd lakieru. Pazurki nim pokryte wyglądają jak zamrożone ;) prócz tego wysycha wręcz ekspresowo, a my możemy szybko cieszyć się efektem na pazurkach, które pokryte tym topem dają wrażenie pokrytych satyną, delikatnych.... świetne uczucie ;)

Jeśli chodzi o pazurkowe szaleństwa, ja u siebie nie mam za wiele cierpliwości, u innych osób mogę robić cuda ;) myślę, że w przypadku tego lakieru można pokusić się o kilka fajnych kombinacji, jak znajdę chętną do eksperymentów pochwalę się wam na pewno, bo wpadłam na kilka pomysłów ;)


Co sądzicie o matowym efekcie na pazurkach? Czy może wolicie klasyczne lakiery z połyskiem?

Sylvia

niedziela, 15 września 2013

Red Lips- czyli nowa miłość....

Hej siema ;)

Miała być dzisiaj cisza na blogu.... ale jakoś tak wyszło, że poprawił mi się humor i stwierdziłam, że dodam dzisiaj małą recenzję szminki w której się zakochałam <3


A mianowicie nowej pomadce z serii Color Trend od AVON odcień Raven :)

Generalnie, nie przepadam za bardzo za kosmetykami tej firmy.... Pomadkę,
kupiłam na spontanie, bo kosztowała tylko 7,90 jeśli dobrze pamiętam. Stwierdziłam, że nie będzie szkoda wyrzucić do kosza jak mi się nie spodoba ;) ale..... okazała się cudowna!!! :)
Dlaczego?
- Przede wszystkim  mega trwała!!! Uwierzcie lub nie ale jest perfekcyjna co najmniej przez 4-6h! A po drobnych poprawkach śmiało wytrzymuje całą noc!
- Idealna konsystencja, nie spływa z ust.
- Matowe wykończenie.
- Fantastycznie napigmentowana!!
- Dzięki chłodnemu odcieniowi, ząbki wydają się optycznie bielsze ;)

Jedyny minus to opakowanie: nie za piękne, proste, białe. Ale w tym przypadku chodzi o zawartość przecież.

Nie każdy lubi czerwień na ustach, ale myślę, że warto spróbować. Dlaczego? Choćby ze względu na mężczyzn i to jakie wrażenie wywołuje czerwień na ustach ;)
 A na koniec pioseneczka, którą sobie nuciłam przygotowując dla Was tą notkę, bo w sumie....nazwa zespołu doskonale pasuje do tematu ;)
Dobrej nocki ;)

Sylvi

sobota, 14 września 2013

Wibo Wild Thing czyli Velvet Manicure

Hej!

W ostatnim Wibo Boxie znalazły się dwa zestawy do Velvet Manicure.

Mi trafiły się odcienie: Sexy Wamp( przepiękny głęboki granat) i Lady in red(krwista czerwień- przecudowna!).


Jest to moje pierwsze spotkanie z zestawami typu Velvet. Ale muszę Wam powiedzieć, że bardzo przypadły mi do gustu!
Jak zrobić taki manicure?
Na początek potrzebujemy:

1) Malujemy pierwszą warstwę lakieru.
2) Po wyschnięciu pierwszej warstwy malujemy drugą.
3) Gdy jest jeszcze morka osypujemy ją pyłkiem w odpowiednim kolorze.
4) Po wyschnięciu, delikatnie obmiatamy pazurki pędzelkiem aby pozbyć się zbędnych pyłków.

Moja opinia na temat Velvet Manicure od Wibo:
REWELACJA!!!
1) do wyboru 5 świetnych odcieni
2) BARDZO wygodna aplikacja pyłku, dzięki czemu jest go tyle co potrzeba.
3) Piękny, połyskujący efekt na pazurkach.
4) Pazurki nimi zrobione są bardzo przyjemne w dotyku :D
5) Szybko wysychają. 

 A taki efekt udało mi się uzyskać na moich pazurkach:
Właśnie na lakiery z tej kolekcji czekałam najbardziej i muszę Wam powiedzieć, że się nie zawiodłam!! :)

POLECAM  :)

Sylvi


sobota, 7 września 2013

Pawie oko- Golden Rose

Hej  kochani :)

dzisiaj chciałam Wam pokazać mój makijaż a'la Pawie oko ;) co prawda to bardziej moja wariacja na ten temat... ale spodobał mi się pomysł makijażu w tej kolorystyce ;)

A na koniec moja fota ;) jak widzicie, nieco zmieniłam kolo od spodu włosów ;) aczkolwiek jak powiedział mi pewien mądry człowiek: "Rudy, to nie kolor, rudy to charakter" ;)

Buziam sobotnio ;)

Sylv

piątek, 6 września 2013

Podsumowanie wakacji 2013

Hej ;)

Do społeczności blogowej dołączyłam w czerwcu. A więc to moje pierwsze takie podsumowanie czasu wakacji ;)

Muszę Wam powiedzieć, że mimo, że nie wyjechałam na żaden urlop te wakacje z pewnością na długo zapadną mi w pamięci ;)

Chociażby ze względu na:

1) Wieczór Panieński Kingi ;) przednia zabawa do 5 rano z rewelacyjną ekipą :D Makijaż z wieczoru Panieńskiego znajdziecie tutaj: klik ;)


 2) Wypad do cudownego Kazimierza Dolnego.
3) Spędzanie czasu z rodziną ;) ponieważ w wakacje przypadała 50 rocznica wesela moich dziadków ;)
4) Był wieczór Panieński, więc i wesele być musiało ;) Na fotce z moją Mamuśką ;)
5) Było plażowanie i opalanie z najlepszą przyjaciółką ;)
6) A i piwko na plaży też się trafiło ;)

7) A wieczorami nad jeziorem można było łowić ryby ;)

8) Ale żeby nie było- kultura też miała miejsce w te wakacje ;) zwłaszcza na Carnivalu Sztukmistrzów w Lublinie ;)
9) Oczywiście, w te wakacje nie omieszkałam odwiedzić też naszej pięknej stolicy ;) tam, czuję że żyje!!
10) A na koniec piosenka, która kojarzy mi się z tymi wakacjami ;)

Mimo tego jak wiele zmian zaszło w te wakacje w moim życiu prywatnym i zawodowym, z chęcią przeżyła bym je jeszcze raz :) w długie zimowe wieczory będę z pewnością miała co wspominać ;)

Mam nadzieję, że i wy naładowałyście akumulatory w wakacje ;)

Sylvia

czwartek, 5 września 2013

Wrześniowy Wibo Box ;) + pierwsza recenzja lakierów ;)

Hej siema ;)

tak jak Wam pisałam w poprzednim poście- malując ostatni makijaż, przyjechał do mnie kurier z paczką od Wibo w ramach II edycji Ambasadorek WIBO ;)

Poniżej to co znalazło się w moim Boxie ;)

To czego najbardziej wyczekiwałam. Dwa zestawy z kolekcji WILD THING najnowszej limitowanej kolekcji.
Do mnie trafiły odcienie Lady in red i Sexy Wamp ;) moim zdaniem pasują do mnie idealnie ;D

Prócz tego w paczce znalazłam dwa cudeńka, które myślę, że podbiją moje serce na długo:

Lovely Top Coat Matte- lakier matujący. Wystarczy pociągnąć nim zwykły lakier w ulubionym kolorze aby uzyskać lakier matowy.
Oraz Lakier Wibo Glamour Night nr. 7- boski granatowy odcień ze złotymi drobinkami.... w buteleczce wygląda rewelacyjnie.... nie mogę doczekać się efektu na pazurkach!! :)
Oczywiście prócz nowości w paczce znalazły się znane i lubiane lakiery z kolekcji Expres Growth: nr. 2, 168 i 18 w pięknych jesiennych odcieniach oraz modny nude.
Oraz z kolekcji Extreme Nails: 65, 193 i 504.

Na koniec zostawiłam Wam przedstawienie kolejnej nowości z Lovely- Blink Blink.

Oczywiście, znając moją skłonność do błyskotek, musiałam je wypróbować jako pierwsze! 
Blink Blink to nowa kolekcja lakierów- błyszcząca i niezwykle lśniąca propozycja. Zdecydowanie nadaje się na wielkie wyjścia.

Moim zdaniem:
PLUSY:
+ rewelacyjne kolory: moi ulubieńcy to błękit i biały <3
+ ładne, estetyczne opakowanie
+ wygodny pędzelek
+ duza ilość brokatu- zarówno dużych jak i małych drobinek przez co mieni się naprawdę cudownie!!!
+ idealne jako Top Coat- zwłaszcza biały!
+ zapach całkiem do zniesienia ;)

Minusy:
- raczej nieco za gęsty na samodzielne malowanie
- malowanie wymaga lekkiej wprawy

Tak moje pazurki wyglądają z dwoma warstwami tych lakierów ;) 


Na koniec wszystkie skarby od Wibo, wraz z jednym o którym jeszcze nie pisałam: pędzelek do kresek od Lovely :)


 Recenzja, których lakierów by Was zainteresowała?? :) Które z nich chciały byście u siebie? ;)


Sylvia